Ile palców ma kret?

Przez lata naukowcy byli zdziwieni dziwną cechą anatomii kretów. Wygląda na to, że to dodatkowy kciuk, który sprawia, że krety mają super mocarne burdery. Ale czy dodatkowy kciuk kreta jest wszystkim, czym się wydaje?

Najwidoczniej nie.

Podczas uścisku dłoni w królestwie zwierzęcym, zazwyczaj ma się do czynienia z maksymalnie pięcioma palcami. Niektóre zwierzęta mają trzy cyfry na wyrostek. Inne mają cztery. Ludzie mają pięć, łącznie z kciukiem. Żadne zwierzę nie wydaje się konsekwentnie radzić sobie z czymś więcej. Kret przez długi czas był uważany za wyjątek od tej reguły. Kretom, które większość dnia spędzają na kopaniu przez brud, opłaca się mieć jak najwięcej cyfr. Naukowcy zauważyli, że ich ręka składała się z sześciu cyfr; czterech palców, kciuka i „dodatkowego kciuka” o ograniczonym ruchu.

Ostatnio jednak naukowcy przyjrzeli się bliżej temu dodatkowemu kciukowi. Konkretnie, patrzyli na sposób, w jaki się poruszał, ale nie mógł być zgięty przez kreta. Poszerzył on łapę kreta, ale był bezużyteczny w manipulowaniu obiektami tak, jak zwykły kciuk. Upewniając się, że kciuk nie zachowuje się tak, jak powinien, naukowcy zastanawiali się, czy nie rozwija się tak, jak powinien. Pewien gen włącza wzrost kości. W przypadku kretów embrionalnych, gen ten włączał się wcześnie na pięć palców, ale nie kopnął w dodatkowy kciuk, dopóki w pozostałych cyfrach nie zanikł.

Kciuk nie jest kciukiem. To kość nadgarstka. Z biegiem czasu, w miarę jak kret ewoluował, kość nadgarstka powoli się wydłużała, prawdopodobnie wydając dźwięk „snkt”, aż do momentu, gdy wystawała z ręki i w górę obok palców. Te masywne kości nadgarstka są widoczne tylko w kretów kopiących. Te, które przez większość czasu pozostają nad ziemią, mają tylko nuby.

A co jest winowajcą odpowiedzialnym za te wydłużone pazury nadgarstka? Naukowcy mówią, że to testosteron. Krety mają jego nadmiar, tak bardzo, że że żeńskie krety rozwijają początki jąder. Testosteron sprzyja wzrostowi kości i daje kretowi kopniaka na nadgarstku na zewnątrz.